Jak pożyczać, żeby to się opłacało?

  • 0

Jak pożyczać, żeby to się opłacało?

Category : Uncategorized

Nie raz i nie dwa życie zaskakuje nas różnymi problemami i przeszkodami, z którymi trzeba sobie poradzić. Najczęstsze są chyba trudne sytuacje finansowe. Utrata pracy, nierzetelny pracodawca lub kontrahent, który nie wywiązuje się z płatności, ale także nagłe awarie czy wypadki, to wszystko momenty, w których stajemy przed problemem finansowym. Oczywiście, jeśli ktoś zdołał zgromadzić na koncie spore oszczędności, to poradzi sobie bez problemu. Jednak wiele osób ma tak niskie dochody, albo tak duże wydatki, że nie jest w stanie nic odłożyć.

Co wtedy? Można wziąć kredyt w banku. Owszem, ale trzeba mieć zdolność kredytową, dostarczyć zaświadczenie o zarobkach i inne dokumenty, a im większa kwota tym większe formalności. Nie dość, że to wszystko trwa dość długo, a niektóre sytuacje wymagają szybkiego reagowania, to jest spora szansa, że wniosek spotka się z odmową. Dlatego lepszym wyjściem są chwilówki na dowód. Bez zbędnych formalności, a gotówka na koncie dostępna praktycznie od ręki. To świetne i szybkie rozwiązanie, ważne jednak, aby korzystać z niego z głową, bo każdy błąd może sporo kosztować.

Błędy pożyczkobiorców, których należy unikać

Wiele osób bierze chwilówki na dowód dość spontanicznie, zupełnie bez zastanowienia, a przecież wystarczy poświęcić tematowi pół godziny, aby zrobić to świadomie i uniknąć problemów. Wskazujemy, jakich błędów unikać, aby wzięcie pożyczki było opłacalne.

Grzechy główne pożyczkobiorców:

  • Brak dokładnej kalkulacji. To częsty problem. Widzimy baner z migającą kwotą 5000 zł i klikamy po chwilówkę na dowód. Po kwadransie pożyczka jest na koncie, a zegar odmierza 30 dni do spłaty. Potem okazuje się, że sytuacja wymagała szybkiego zasilenia się kwotą 1000 zł i problem zostałby zażegnany. A tak? Pięć razy większa pożyczka, szybkie zakupy, trochę radości i nagle nadchodzi termin spłaty. Okazuje się, że jest to niewykonalne. Tak właśnie wpada się w ogromne problemy finansowe.
  • Spontaniczny wybór oferty. Kupując cokolwiek, warto sprawdzić ceny w kilku sklepach stacjonarnych i internetowych. Nie inaczej jest z chwilówką na dowód, nie warto decydować się na firmę z pierwszej lepszej reklamy, bo była zabawna. Firma pożyczkowa nie ma być śmieszna, ma mieć dobre warunki i być rzetelna.
  • Ukryte koszty. Ten błąd nawiązuje do poprzedniego. Wiele osób patrzy wyłącznie na oprocentowanie pożyczki, a często to nie jest jedyny koszt. Należy sprawdzić wysokość wszystkich opłat i dobrze je podliczyć, aby końcowa kwota spłaty nie była zaskoczeniem.
  • Nieprzeczytana umowa. To w sumie norma, większość klientów nie czyta umów, a przecież to dokument, który po podpisaniu jest naszym zobowiązaniem i jest potem podstawą do roszczeń sądowych. Umowy trzeba czytać. Jeśli jakieś zapisy są niezrozumiałe, należy poprosić konsultanta o wytłumaczenie. Podpisanie każdej umowy, także w przypadku chwilówki na dowód, powinno być świadome.

Brak terminowej spłaty. To najgorszy błąd, ale nie jest to sytuacja bez wyjścia. Kiedy okazuje się, że nie zdążymy zgromadzić potrzebnej kwoty, warto skontaktować się z pożyczkodawcą. Można poprosić o przedłużenie terminu, wiele firm akceptuje takie prośby. To niesie za sobą dodatkową opłatę, ale daje kolejne np. 30 dni na spłatę. Najgorszym błędem jest brak współpracy z firmą pożyczkową i dobrej woli do spłacenia długu, ponieważ to uruchamia procedurę windykacyjną i kolejne koszty.


Leave a Reply

Kursy metali

Kursy walut